JarderSport
  • Strona główna
  • Informacje
  • Rozgrywki
    • Rozgrywki
    • Sędziowie
    • Transfery
  • Związki
    • WZPN Poznań
  • Wokół piłki
    • Sparingi
    • Statystyki ligowe
    • Wielkopolski ranking
  • Serwis
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
    • Uzupełnij dane
      • Dane klubu
      • Dane zawodnika
      • Dane trenera
      • Dane sędziego
  • Szukaj
Informacje
  • Liga Wielkopolska
  • Gol w doliczonym czasie z rzutu karnego rozstrzygnął mecz w Gołuchowie
  • 01.06.2026 Maciej Kałużny
  • To był mecz, w którym najbardziej sprawiedliwym wynikiem wydawał się remis. Szczęście uśmiechnęło się jednak do piłkarzy Huraganu, którzy w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięską bramkę.



    Pierwsza połowa spotkania z Huraganem Pobiedziska nie przyniosła goli. Goście częściej gościli w polu karnym gospodarzy, ale to Gołuchowianie stworzyli sobie najlepszą okazję do otwarcia wyniku. Paweł Kusz był bliski wykorzystania dośrodkowania z rzutu wolnego Karola Latuska, jednak piłka po jego strzale głową odbiła się od słupka.



    Na pierwszego gola kibice musieli czekać do 67. minuty. Patryk Pech przymierzył sprzed pola karnego w samo okienko i goście objęli prowadzenie. Miejscowi ambitnie ruszyli do odrabiania strat i wkrótce stanęli przed znakomitą szansą na wyrównanie. Bramkarz Huraganu, Oleksii Movchan, obronił uderzenie głową Mikołaja Wybornego, a dobitka Pawła Kusza minęła bramkę. Kilka minut później golkiper przyjezdnych zatrzymał szarżę Piotra Dolaty, lecz wobec dobitki Miguela Abonii był już bezradny. W 81. minucie na tablicy wyników widniał remis 1:1.



    Końcówka spotkania była bardzo emocjonująca. Oba zespoły dążyły do zdobycia zwycięskiej bramki, a więcej szczęścia mieli podopieczni trenera Błażeja Czyżewskiego. Gdy dobiegała końca trzecia minuta doliczonego czasu gry, Marcin Wandzel nieprzepisowo powstrzymał Bartosza Żołądkiewicza. Arbiter wskazał na jedenasty metr, a rzut karny pewnie wykorzystał Bartosz Dylewski. To piłkarze z Pobiedzisk mogli więc cieszyć się z wywalczenia kompletu punktów.



    W obozie LKS-u Gołuchów zapanowało rozczarowanie, tym bardziej że w równolegle rozgrywanym meczu Ostrovia – zajmująca na ten moment miejsce barażowe – wygrała w Wągrowcu z Nielbą, zmniejszając stratę do Gołuchowian do zaledwie trzech punktów. Wkrótce napłynęły jednak pozytywne wieści z Wronek. Wrzesińscy podopieczni trenera Łukasza Bandosza pokonali Lecha II Poznań i są coraz bliżej utrzymania. Jeśli tak się stanie, IV ligę opuszczą trzy najsłabsze zespoły, natomiast czwarty od końca będzie walczył o pozostanie w lidze w barażach. Na trzy kolejki przed końcem sezonu pozycję barażową zajmuje Nielba Wągrowiec, która traci do LKS-u Gołuchów siedem punktów.



    LKS GOŁUCHÓW – HURAGAN POBIEDZISKA 1:2 (0:1)



    SKŁAD



    LKS Gołuchów: Michał Stefaniak, Mikołaj Wyborny, Marcin Wandzel Ż, Filip Morkowski, Łukasz Śmiatacz (78’ Tsyliuryk Spartak), Filip Banasiak (78’ Jakub Kieliba), Karol Latusek, Kacper Czajka Ż (61’ Paweł Stempień Ż), Wojciech Kidoń (73’ Miguel Abonia), Paweł Kusz Ż, Piotr Dolata (91’ Ernest Nawrocki)



    BRAMKI



    0:1 – Patryk Pech (67’)



    1:1 – Miguel Abonia (81’)



    1:2 – Bartosz Dylewski (94’ z karnego)



    Źródło: https://zpleszewa.pl/sport/gol-w-doliczonym-czasie-z-rzutu-karnego-rozstrzygnal-mecz-w-goluchowie-zdjecia/qZt4qkh03H3kPIHU57Zz


comments powered by Disqus
Oferta
Reklamuj sie na JarderSport
Facebook
"; ?>
  • 2002 - 2026 JarderSport.pl : Kontakt. Wszelkie prawa zastrzeżone.